Biurowiec niczym z bajki czyli zabudowy szklane

zabudowy szklane

Pracuję jako projektant. Nie zajmuję się jednak wewnętrzną, a zewnętrzną stroną budynków. Podejmuję wyzwania tworzenia obiektów wysoce nowoczesnych, designerskich. Otrzymuję zlecenia na budynki biurowe, fasady galerii handlowych, sporadycznie na prywatne domy mieszkalne.

Warszawskie zabudowy szklane z mocnym szkłem

zabudowy szklaneOstatni projekt, który wykonywałem był jednak wyjątkowo ciekawy. Zleceniodawcą była firma należąca do pewnego francuskiego przedsiębiorcy. Budynek miał mieścić w sobie kilka drogich, markowych sklepów odzieżowych, dwie, czy trzy restauracje oraz siedzibę banku. Było to coś na wzór niewielkiej galerii handlowej. Jednak mój klient miał niecodzienne wymagania. Pierwszym zaskakującym wymogiem były drzwi szklane do każdego pomieszczenia w budynku. Uznałem je za ekscentryczne, jednak nie stanowiło żadnego kłopotu pod względem realizacji. Kolejnym pomysłem mojego klienta były zabudowy szklane-warszawa w kilku miejscach galerii- przede wszystkim ogród zimowy dla restauracji oraz całkowicie przeszklony dach nad pomieszczeniami przeznaczonymi dla banku. Potrzebne do realizacji było jedynie szkło hartowane na wymiar. Najbardziej zaskakujące okazały się jednak wymagania dotyczące fasady budynku. Mój klient zażyczył sobie, aby była lustrzana. Wykonanie tego zadania stanowiło dla mnie niemałe wyzwanie. Początkowo brałem pod uwagę lustra na wymiar, które można by było zamontować na specjalnych wspornikach, jednak projekt ten byłby bardzo nietrwały. Zasady etyki zawodowej nie pozwoliły mi na realizację pomysłu ze świadomością, że wykonany nie przetrwa w dobrym stanie dłużej, niż dwa lata. Szukałem więc innych rozwiązań, aż w końcu udało mi się znaleźć takie, które okazało się idealne. Moim ratunkiem okazały się płytki szklane typu lacobel. Aby uzyskać efekt lustrzanej powierzchni fasady wystarczyło użyć folii polimerowej o metalicznej barwie. Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Codziennie mijam moje arcydzieło podążając ulicami Warszawy do swojego biura i każdego dnia rozpiera mnie duma, gdy widzę, jak wspaniale się prezentuje lśniąc niczym brylant pośród szarych budynków miasta.