Co kupiłam na swój taras czyli krzesła do jadalni

krzesła do jadalni

Urządzanie tarasu było dla mnie bardzo ważne. Lubię spędzać czas na świeżym powietrzu, bardzo dbam o zieleń wokół domu, więc chciałam mieć miejsce gdzie będę mogła wygodnie wypocząć w ciszy i spokoju.

Co warto kupić na taras oprócz krzeseł do jadalni?

krzesła do jadalniTaras nadawał się do tego idealnie. Nie było mi jednak łatwo wszystko dopasować, ponieważ jestem bardzo wybredna. Miało być idealnie, a nie tylko wystarczająco dobrze. Najszybciej wybierałam stół nowoczesny. Miał być prosty, prostokątny i bez dodatków. Najważniejsze było to, ze będzie stabilny i nawet silny wiatr go nie zwieje. Ten który mi się podobał był akurat w przecenie, więc tym bardziej spieszyłam się z jego zakupem. Do tego wiadomo, ze muszę kupić krzesła do jadalni. Tutaj miałam już większy problem. Krzesło ogrodowe musi być przede wszystkim takie, żeby wygodnie się na nim siedziało. Nie może to być krzesło z drewna, czy z metalu, chyba, ze na niego położymy jakąś miękka podkładkę, żeby dało się na nim siedzieć. Myślałam raczej o tym, żeby kupić jakieś krzesło nowoczesne z wikliny czy ratanu, bo takie materiały zawsze mi się podobały. Nie obyło się bez problemów, ale w końcu udało mi się takie zdobyć na swój taras. Potem zabrałam się za resztę tarasu, czyli za nowoczesne donice i oświetlenie. Z donicami był problem. Mimo iż przecież dookoła rosną kwiaty to chciałam mieć jakąś doniczkę koło stolika. Nie podobały mi się betonowe donice, a takie głównie widziałam. Na szczęście w innym sklepie mieli doniczki ceramiczne, i to w dobrym rozmiarze.

Lampy też były bardzo ważne, ponieważ chciałam spędzać czas na tarasie nie tylko kiedy jest słońce, ale również wieczorem. Dlatego kupiłam wiszącą lampę ( taras jest ,,zadaszony” przez balkon) i do tego lampę odstraszającą komary.