Jaka jest moja ulubiona pomadka?

Uwielbiam pomadki i prędzej wyszłabym bez makijażu oka czy twarzy niż bez nałożonej na uta pomadki. Moje usta naturalnie mają bardzo jasny pigment, a więc bez makijażu wyglądają trochę dziwnie. Uwielbiam matowe pomadki i cieszę się, że w ciągu ostatnich lat zyskały one tak wielką popularność i są teraz one łatwo dostępne w sklepach.

Matowe pomadki dobrze wyglądają i są trwałe

najlepsza matowa pomadka do ustMyślę, że większość kobiet, które tak samo jak ja uwielbiają matowy efekt na ustach, wie jak ciężko jest znaleźć taką matową szminkę, która będzie komfortowa w noszeniu. Mi znalezienie takiej pomadki zajęło całkiem sporo czasu, jak na to, jak bardzo lubię makijaż i ile kosmetyków mam w swojej kolekcji. Kiedyś używałam bardzo dużo pomadek matowych tradycyjnych, w sztyfcie, ale moim zdaniem te w płynie są o wiele lepsze. Głównie ze względu na to, że w większości przypadków takie płynne pomadki po zastygnięciu na ustach po prostu lepiej się utrzymują niż pomadki w sztyfcie. Moja najlepsza matowa pomadka do ust została kupiona w drogerii, chociaż jest ona z firmy, która ma raczej drogie kosmetyki, jak na ceny w drogeriach. Jednakże pomadka ta jest tak dobra, że moim zdaniem jest ona warta każdej ceny. Pierwszym kolorem tej pomadki jaki kupiłam była czerwień i pomimo tego, że mam już kilka pomadek w płynie z tej firmy, to ta czerwona jest zdecydowanie moją ulubioną. Uważam czerwone pomadki za bardzo seksowne i pasujące do każdej okazji.

Ponieważ tak bardzo spodobała mi się formuła tej pomadki, po zakupie czerwonego odcienia w mojej kolekcji szybko pojawiły się bardziej codzienne kolory, takie jak np. jasny różowy. Bardzo lubię te pomadki za to, że utrzymują się długo na ustach i są naprawdę matowe, ale jednocześnie nie są niekomfortowe. Choć noszę je praktyczne codziennie to moje usta nie są przesuszone, ani nie pojawiły się na nich suche skórki.