Kurs kosmetyczny Twoją szansą

Kiedy wyrzucono mnie z pracy poczułam jak gdyby posady całego świata się zawaliły. Popadłam w ogromnego doła, nie mogąc się pozbierać. Myślałam, że jestem jednym z lepszych pracowników. Niestety, szef był innego zdania, zatrudniając na moje miejsce swojego znajomego. W pewnym momencie powiedziałam sobie jednak: dość. Wiedziałam, że muszą wziąć się w garść i ponownie zawalczyć o swoją przyszłość.

Wybór kursu kosmetycznego był jedną z moich najlepszych decyzji

kurs kosmetycznyZwolnienie z pracy było dla mnie prawdziwym ciosem. Długo nie mogłam się otrząsnąć. Przyszedł jednak dzień, który określam jako swoje osobiste katharsis. Był to dzień, w którym zobaczyłam ofertę pewnej szkoły oferującej kurs kosmetyczny. Od wielu lat moją prawdziwą pasją są kosmetyki i szeroko pojęta kosmetologia. Do tej pory mogę spędzać bardzo długie godziny czytając o nowościach kosmetycznych, bądź też oglądając ich recenzje w Internecie. Dlatego też widząc tę ofertę, dojrzałam w niej swoją szansę na swoją przyszłość. Dostrzegłam światełko w tunelu, które nieco przyćmiło porażkę, którą niewątpliwie było moje zwolnienie z pracy. A przynajmniej ja to odbierałam w ten sposób. Dlatego też szybko zapisałam się na ten kurs, z uśmiechem na ustach oczekując pierwszych zajęć. Już po kursie byłam cała w skowronkach. Poczułam jakby nowe porywy wiatru uderzyły w moje osobiste żagle. Poczułam, jakbym zaczynała życie na nowo. I tak też się stało.

Dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką jednoosobowej działalności gospodarczej. Jestem kosmetyczką z powołania. Bardzo lubię kontakt z ludźmi, sprawia mi to wielką przyjemność. To niesamowite, że dzięki kursowi odkryłam tak naprawdę to co chcę robić w swoim życiu. Dzisiaj już nie pamiętam o zwolnieniu, a o tym, że dzięki niemu jestem spełniona zawodowo.