Moja pierwsza praca w wypożyczalnia samochodów

wypożyczalnia samochodów

Moja pierwsza praca nie należała do najbardziej ambitnych na świecie, ale za to to właśnie ją zapamiętałem najlepiej, spośród wszystkich które dotąd wykonywałem.

Wypożyczalnia samochodów i najlepsze ceny

wypożyczalnia samochodówTuż po technikum w mojej najbliższej okolicy nie mogłem znaleźć praktycznie niczego, poza wypożyczalnią samochodów dostawczych. Ogólnie w Łodzi raczej nigdy pracy nie brakowało, niemniej nie interesowały mnie prace ani ciężkie fizycznie, ani wymagające wysiłku intelektualnego. Wypożyczalnia samochodów dostawczych zaproponowała mi dokładnie to, czego oczekiwałem – prosta, lekka i sympatyczna praca, która nie była wcale źle płatna. Moje obowiązki były bardzo proste – przychodzili do mnie klienci, spisywałem z nimi umowę, pobierałem płatność i wydawałem auto dostawcze. Klientów mieliśmy sporo – pomimo tego, że wypożyczalnia samochodów dostawczych nie była działalnością, która w tamtym czasie nie należała do popularnych. Nasza polecana wypożyczalnia samochodów w Łodzi różniła się od innych przede wszystkim ceną – oczywiście mieliśmy też lepsze i nowsze samochody, ale tak naprawdę klienci głównie zwracali uwagę na ceny. Dzięki temu, że nasza flota pojazdów była większa, nasz wynajem samochodów dostawczych mógł być przez to tańszy. Jeden pracownik, który obsługiwał cały ten plac wychodził znacznie taniej w przeliczeniu na dwadzieścia samochodów, niż u konkurencji, u której jeden pracownik obsługiwał na przykład tylko pięć albo dziesięć aut. Łódź nie była wyjątkowa pod względem ilości wypożyczalni samochodów dostawczych – wówczas praktycznie w całej Polsce tego typu wypożyczalnie rosły jak grzyby po deszczu.

Udało mi się wtedy poznać tę pracę od środka, co pozwoliło mi na lepsze zrozumienie istoty prowadzenia własnej działalności gospodarczej. W przyszłości dzięki doświadczeniu z tej właśnie pracy udało mi się z powodzeniem prowadzić własną firmę.