Nadmorska sesja ślubna

Sesja ślubna

Długo czekałam na możliwość zaplanowania tego cudownego dnia. W końcu się to udało i razem z siostrą rozpoczęłyśmy przygotowywanie ślubu i wesela. Ona zajęła się połową i ja także. Szło nam bardzo sprawnie.

Sesja ślubna nad morzem?

Sesja ślubnaZostała jeszcze jedna sprawa czyli sesja ślubna. Jednak siostra uparła się, że to ona to zorganizuję. Dałam jej wolną rękę. Fotograf bardzo sprawdził się w kościele i podczas imprezy. Widać było, że fotografia ślubna to jego pasja. Nie mogłam doczekać się późniejszej sesji. Niestety w dniu w którym miała odbyć się sesja zaczęło strasznie padać. Mimo tego zdjęcia nie zostały odwołane. Mieliśmy przenieść się do innego miasta. Razem z siostrą pojechaliśmy w wyznaczone miejsce spotkania. Jechaliśmy niewyobrażalnie długo. Byłam coraz bardziej ciekawa jakie miasto zostało wybrane. Z początku myślałam, że to będzie Toruń bo jest najbliżej Bydgoszczy jednak jechaliśmy w zupełnie inną stronę. W końcu zobaczyłam tabliczkę „Gdańsk” i oniemiałam. Nie mogłam w to uwierzyć, moja sesja ślubna odbędzie się nad morzem! Okazało się, że siostra to wszystko dla mnie zaplanowała. Razem z mężem poznaliśmy się na wakacjach w Gdańsku trzy lata temu. od tamtej chwili tam nie byliśmy. Bardzo mnie tym wzruszyła. To był jeden z najpiękniejszych dni mojego życia.

Świeciło piękne słońce jednak wiatr wiał dosyć mocno ale to nie pokrzyżowało naszych planów. Zdjęcia wyszły przecudownie. Na koniec przeszliśmy się z mężem na długi spacer i wspominaliśmy sobie początki naszego związku. Cieszę się, że siostra sprawiła mi taką niespodziankę.

Więcej o sesjach ślubnych można znaleźć na: http://vfstudio.eu