Nowoczesne sposoby na to, jak zmierzyć czas

Kiedy byłam w szkole podstawowej, bardzo często biegaliśmy na około boiska. Początkowo wręcz nienawidziłam tego typu aktywności i bardzo złościłam się, kiedy nasz nauczyciel od wychowania fizycznego znów kazał nam biegać. Paradoksalnie to właśnie sprawiło, że stałam się najlepsza w bieganiu!

Jak mierzymy profesjonalnie czas?

pomiar czasu na zawodachZe złości chciałam jak najszybciej dobiec do mety, aby móc zakończyć swoje cierpienia. Tym sposobem sprawiłam, że stałam się najlepsza w klasie w bieganiu osiągając naprawdę imponujące czasy. Zauważyłam też, jak bieganie sprawnie pozbywa ze mnie negatywnych emocji, dlatego zwyczajnie polubiłam, a potem pokochałam biegać. W gimnazjum zdecydowałam się wziąć udział w maratonie, jaki odbywał się w naszym mieście. Byłam bardzo zdziwiona, że organizacja jego tak różni się od zawodów szkolnych. Nie było tam bowiem nikogo, kto stałby na mecie ze stoperem, a naprawdę nowoczesny sprzęt, jaki wykonywał pomiar czasu na zawodach. Każdy, kto brał udział dostawał specjalną koszulkę z zamontowanym czipem, a specjalistyczne maszyny mierzyły czas odczytując dane z tych czipów, na różnych etapach wyścigów. Nasze wyniki na bieżąco były uaktualniane na ogromnej tablicy, dlatego widzieliśmy, czy idzie nam dobrze, czy wręcz przeciwnie. Swoją drogą dzięki temu podglądowi zmotywowałam się do tego, aby biec szybciej, dzięki czemu zajęłam trzecie miejsce w maratonie! Oprócz mnie biegło naprawdę sporo osób w różnym wieku. Niektórzy od lat zajmowali się profesjonalnym bieganiem, więc tym bardziej ta moja osobista wygrana była dla mnie szczególnym wydarzeniem!

Dzięki tak profesjonalnym pomiarom nie było mowy o najmniejszej pomyłce. Wszystko odbywało się na wręcz światowym poziomie, a ja sama poczułam, jakbym brała udział w olimpiadzie. Ta niesamowita i poważna atmosfera spodobała mi się tak bardzo, że od tamtej pory czynnie biorę udział w każdym profesjonalnych zawodach, jakie odbywają się na terenie mojego miasta i jego okolic.