Odkrywanie tajemnicy w rurze

Jako lekarzowi weterynarii zdarzały mi się różne, dziwaczne przypadki. Chociaż moja praca to przede wszystkim rutyna i powtarzane te same zabiegi to od czasu do czasu wydarzy się coś, co potrafi zaskoczyć. Tak było i tym razem. Idąc do pracy nawet się nie spodziewałem, że dojdzie do tak poważnej sytuacji z udziałem moim, policji, straży pożarnej i państwowych urzędników. Pierwsze godziny mojej pracy także na nic nie wskazywały do momentu, gdy w lecznicy rozdzwonił się telefon

Łatwy wgląd w rurę kanalizacyjną

kamery do rurZostałem wezwany przez policję do przyjazdu na miejsce nietypowego zdarzenia. Kot dostał się do rury kanalizacyjnej i nie był w stanie się wydostać. W drodze była już straż pożarna ponieważ nikt nie mógł się do zwierzęcia dostać. Gdy przyjechali strażacy postanowili użyć do rozwiązania problemu nowoczesnej technologii. Wykorzystanie kamery do rur jest idealnym rozwiązaniem gdy trzeba odnaleźć problem znajdujący się głęboko poza zasięgiem ludzkiego oka. Mały rozmiar urządzenia pozwala na zajrzenie w każdy zakamarek a teleskopowe ramie zapewnia daleki zasięg. Poza tym możliwe jest zamontowanie ramienia zginalnego w celu dotarcia pod celu pod kątem. Okazało się, że aktywowała się zapadka uniemożliwiająca kotu powrót. Konieczne było jej otworzenie, wtedy zwierze dało się swobodnie wyciągnąć. Było tak wycieńczone długim pobytem w kanalizacji, że nie było w stanie samo się wydostać. Na szczęście już w moim gabinecie zajęliśmy się zwierzakiem i po kilku dniach terapii jego stan wrócił do normy.

Kot wkrótce trafił do właścicieli. Znaleźli się szybko dzięki zawieszce z danymi kontaktowymi na szyi zwierzęcia. Okazało się, że futrzak uciekł z domu kilka dni wcześniej. To dobrze, że dzięki nowoczesnej technologii udało się go tak szybko uratować.