Planszówkowy hart ducha

gra planszowa

Gry najczęściej kojarzą się nam z dzieciństwem i bardzo często postrzegamy je jako rozrywkę wyłącznie dla dzieci i młodzieży. To bardzo wielki błąd, przez który często co bardziej konserwatywne osoby pozbawiają się fantastycznej zabawy.

Dzisiaj coraz więcej osób gra w planszówki

gra planszowaGry planszowe to jednak także coś więcej, niż tylko zabawa. Okazuje się, że badania behawiorystów i terapeutów dowiodły już, że dobrze skonstruowana gra planszowa potrafi nie tylko bawić i uczyć, ale także kształtować odporność emocjonalną już na etapie dzieciństwa. Czy odporność emocjonalna, częściej nazywana po prostu hartem ducha, to przydatna cecha w życiu człowieka? To już chyba pytanie retoryczne. Nie twierdzimy tu oczywiście, że jakaś prosta łamigłówka wpływa w ten sposób na człowieka, ale już kwestia podjęcia rywalizacji, chęci sprawdzenia się, którą obserwujemy u dzieci, jest bardzo pozytywnym aspektem gier. Współzawodnictwo i przegrywanie wyrabiają tę pasywną umiejętność u człowieka, którą często słyszymy raczej w formie zarzutu formułowanego w momencie negatywnej emocjonalnej reakcji: „Ty nie umiesz przegrywać!” Nie zdajemy sobie często sprawy ile prawdy jest w tym zdaniu. Ale czy to dotyczy tylko dzieci? Niezupełnie. W dorosłym świecie jednym z największych problemów jest to, że ludzie nie mają dystansu do siebie. Jak na ironię, bardzo często możemy to zaobserwować właśnie przy rzadkich okazjach, kiedy dorośli siadają do „Eurobiznesu”, bardzo często jeszcze niestety z dodatkiem alkoholu. Dlatego odwiedzając sklep z grami planszowymi, miejmy na uwadze że kupujemy nie tylko narzędzie rozrywki, ale też narzędzie terapeutyczne.

Nie chcemy oczywiście, żeby zabrzmiało to jakoś szczególnie ostatecznie, naprawdę warto myśleć o tym w sklepie, ale też podczas gry. Mamy się przede wszystkim dobrze bawić i uczyć dystansu do siebie.