Śmieszny prezent na rocznicę

Związek to przede wszystkim wzloty i upadki, płacze i radości. Nie zawsze trzeba trzymać się sztywno wszystkich zasad. Ja mam ogromne poczucie humoru. Zbliżała się nasza rocznica właśnie. Zastanawiałam się, co takiego kupić, co będzie nietuzinkowe, i zaskoczy mojego partnera. Hm, cóż by to mogło być. Musiałam mieć chwilę do namysłu, by zdecydować, gdzie się wybiorę.

Zaskakujący prezent

zabawny prezent na rocznicę dla chłopakaJesteśmy bardzo wesołą parą, i każdy zabawny prezent na rocznicę dla chłopaka byłby dla niego niezłą radochą. Jednak postanowiłam w tym roku pójść na całość. Wybrałam się do specjalnego sklepu, w którym można kupić różne upominki. Jest w centrum miasta, i dzięki temu położeniu, kiedyś przypadkiem do niego trafiłam. Mają tu ciekawe rzeczy, również takie z poczuciem humoru, jak na przykład prezenty na osiemnastki. Znalazłam dział ze skarpetkami. Pary były zupełnie od siebie różne. Co najlepsze, przy robieniu kroku, piszczały. Jedna skarpetka była z kotkiem, a jedna z pieskiem. Kotek miauczał, piesek szczekał. To taka idealna metafora naszego związku. Jak się kłócimy, to właśnie tak to wygląda. Nie zastanawiałam się długo i wzięłam te skarpetki. Oprócz tego znalazłam elegancką zapalniczkę, już bez żadnego napisu, ale z wytłoczonym obrazkiem. Stwierdziłam, że na pewno mu się spodoba. No i przede wszystkim jakaś gra planszowa. Rocznicę trzeba spędzać wspólnie, a gra planszowa nam to zapewni. Znalazłam jakąś wesołą, mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić grając w nią i pijąc winko.

Jak mój chłopak zobaczył skarpetki, zaczął się tak śmiać, że nie mogłam go uspokoić. Od razu je założył i chodził po domu nasłuchując ich odgłosów. Aż nagrałam to, wiedząc, że kiedyś to nagranie na pewno mi się przyda. Później graliśmy w grę, i przyznam, że ja też dostałam fajny prezent, ale nie tak szalony, bo zwykłe ładne perfumy.