Strach przed nowymi rozwiązaniami

hale udjowe

Jesteśmy ludźmi prostymi i nowe rozwiązania są dla nas zbędne. Niestety, do naszego miasteczka wprowadzili się nowi sąsiedzi ze swoimi udoskonaleniami i nowinkami technicznymi w dziedzinie rolnictwa. Wszyscy byli wniebowzięci, nowi mieszkańcy zyskali poklask sąsiadów. Nas nie poruszyły ich historię, rozrzutniki obornika nie były nam potrzebne.

Zamówiła schładzalniki do mleka

hale udjoweSami potrafiliśmy wszystko zrobić własnoręcznie. Mieliśmy stare wozy paszowe i to nam wystarczało. Przyszli do nas któregoś dnia się przywitać. Moja żona była dla nich bardzo miła, widziałem, że chyba również jest pod wrażeniem ich zaradności. Przecież od wielu lat radziliśmy sobie w tradycyjny sposób, bez żadnej elektroniki i unowocześnień. A jednak…Czar sąsiada na nią zadziałał. Cały wieczór mówiła mi o udoskonaleniach i myślałem, że krew nagła mnie zaleje. Stwierdziłem, że kupię przyczepy skorupowe, aby nie czuć się gorszym od sąsiada, i żeby ludzie zobaczyli, że też stać nas na coś nowego. Żonę to na chwilę uspokoiło, jednak nadal patrzyła na sąsiada jak na obrazek. Może dlatego, że był tu kimś nowym, a może dlatego, że wyglądał jak z okładki magazynu. Sam już nie wiem i byłem szczerze mówiąc zaskoczony wszechobecną sytuacją u sąsiadów. Następnego dnia podjęła decyzję bez mojej zgody. Zamówiła schładzalniki do mleka, i była bardzo z siebie zadowolona. Podobno sąsiad jej pomagał wybrać i nawet był z nią na tych zakupach. Nie dziwię się teraz, dlaczego błyszczała przez cały dzień. Gdy zostałem sam w gospodarstwie zacząłem interesować się nowym zakupem. Przyglądałem się jak to działa, raz chyba coś źle włączyłem, ale w końcu się nauczyłem. Stwierdziłem, że faktycznie, może i ułatwia to w jakiś sposób życie, ale nie chciałem dać tego po sobie poznać. Kiedy żona wróciła, siedziałem na kanapie i czytałem gazetę.

Była znowu na jakichś targach z nowym sąsiadem. Przyznam, byłem trochę zazdrosny. Jednak gdy pokazałem jej, że kupiłem parę dodatków do nowego gospodarstwa i dwa czarne baranki znów byłem jej kochanym mężem. I nie spojrzała już na sąsiada tak jak patrzy na mnie.

Więcej w temacie można znaleźć na http://viomar-agro.pl