Upadłość spółki – czasami konieczna

upadłość

Niestety nie zawsze wiedzie się w biznesie. Nie każdy może się pochwalić świetnie prosperującą firmą. Ja niestety doprowadziłam do likwidacji moją wymarzoną firmę. Było to dla mnie naprawdę ciężkie doświadczenie, jednak jak każde czegoś mnie nauczyło.

Upadłość spółki to nieraz jedyna dobra droga do rozwiązania problemów

upadłośćNa pewno będę dalej próbować coś zrobić w tym temacie, ale już nieco inaczej. Teraz lepiej znam na przykład prawo pracy, ale też wiem, żeby nie polegać wyłącznie na sobie, bo samemu niewiele się może. Lepiej czasami wydać dodatkowe pieniądze na osobę, która posiada dogłębną wiedzę, niż samemu męczyć się z różnymi sprawami, które na dodatek mogą pozostać jeszcze długo nierozwiązane. Ja musiałam zgłosić upadłość warszawa mojej firmy w Warszawie. Nie przyszło mi to łatwo, bo tak jak wspomniałam, było to moje marzenie, ale też wiem, że tak trzeba było. Do marzenia i realizacji na pewno jeszcze wrócę, a czasami trzeba po prostu trochę przystopować. Uważam, że likwidacja spółki, którą współtworzyłam z dwoma wspólnikami, była w tamtym momencie najlepszą decyzją, bo niewiele dało się już wtedy zrobić. Tak doradziła mi też osoba, którą wreszcie zdecydowałam się zapytać o zdanie. Był to mój znajomy prawnik, który już dawno by mi coś podpowiedział, gdybym tylko zechciała go słuchać. Ja jednak jak zwykle wszystko musiałam robić sama i efektem była upadłość. Teraz wiem, że rejestracja spółki na nowo będzie niebawem. Muszę tylko trochę jeszcze dojrzeć do tej decyzji. Muszę też zorientować się dokładniej, czego mi wcześniej zabrakło. Zakładanie spółek to jest prościzna w porównaniu z ich późniejszym prowadzeniem.

Trzeba mieć dokładną strategię i grupę ludzi, którzy w razie czego pomogą pokonać przydarzające się każdemu kłopoty. Ja poprzednio ich nie miałam albo raczej nie chciałam słuchać.