Wykładzina do szybkiego remontu kuchni

Moje nowe mieszkanie wymagało remontu. Nie było może w bardzo złym stanie, ale widać było po nim lata użytkowania. Ponieważ nie mogliśmy sobie od razu pozwolić na remont każdego pomieszczenia, postanowiliśmy zostawić kuchnię i łazienkę na sam koniec, ponieważ te pomieszczenia miały kosztować najwięcej.

Ładna wykładzina PCV

wykładzina pcv do kuchniNie oznaczało to, że zamierzaliśmy w ogóle zrezygnować z odświeżenia kuchni. Nasz budżet, pozostały po remoncie sypialni, salonu i przedpokoju, pozwalał nam na drobne prace w kuchni. Postanowiliśmy przemalować szafki na biało, zmienić ich uchwyty i wymienić zniszczony blat na nowy. Mieliśmy jednak dylemat, co zrobić z podłogą. Stare kuchenne płytki były po prostu szpetne jak noc, a fugi nawet po szorowaniu niewiele pojaśniały. Uznaliśmy, że po prostu przykryjemy je wykładziną, co pozwoli nam przeczekać te dwa, trzy lata, jakie zajmie nam uzbieranie na większy remont. W sklepie budowlanym okazało się, że do wyboru jest mnóstwo różnych wykładzin: z PCV, kauczuku, było też zwykłe linoleum. Wybraliśmy PCV ze względu na jego wodoodporność, trwałość i łatwość w utrzymaniu w czystości. Oglądaliśmy różne wzory wykładzin. Nasza nowa wykładzina PCV do kuchni mogła mieć wzór drewna, kafelków, metalu albo zupełnie abstrakcyjny. Najbardziej odpowiadała nam wykładzina ze wzorem w drobne, wzorzyste płytki, która idealnie pasuje do przemalowanych na biało szafek i ciemnego blatu. Do tego bardzo pasowała nam jej cena i łatwość montażu.

Położeniem wykładziny na stare płytki w kuchnie zajęliśmy się sami i trwało to ledwie kilka godzin. Szybki i tani remont bardzo się opłacił, bo kuchnia wygląda teraz znacznie lepiej niż wcześniej i nie odstaje zbyt mocno wystrojem od całej reszty mieszkania. Nowa wykładzina była naprawdę strzałem w dziesiątkę.