Zdrowe metody opalania

Wraz ze zbliżającym się latem pojawia się wizja wakacji, wody, plaży i opalania. Wiele osób, które wybierają się w okresie wakacji na piaszczystą plażę wolałoby od początku pokazać opalone ciało, wobec czego decydują się na różne formy opalania – solarium, natryski opalające bądź samoopalacze. Te ostatnie stanowią najprostszą, domową opcję na zyskanie pięknej opalenizny. 

Rodzaje środków opalających i samoopalaczy

pianka samoopalającaNa rynku kosmetycznym znajdziemy niezliczoną liczbę kosmetyków do opalania, a każdy z nich cechuje inna forma, kolor, zapach, intensywność i cena. Wśród najbardziej znanych i popularnych należy wymienić balsam opalający, a więc klasyczny samoopalacz. Jest to kosmetyk o konsystencji rzadkiego kremu, który efekt przynosi z reguły po dwóch dniach stosowania. Należy jednak wybrać odpowiedni model do naszej karnacji, a także przestrzegać zastosowania – balsamy stworzone do ciała i do twarzy nie powinny być stosowane zamiennie. Kolejny popularny produkt to pianka samoopalająca – jej konsystencja pozwala łatwo rozprowadzić produkt na skórze, a do tego opinie klientek wskazują, że można przy jej pomocy uzyskać mocniejszy efekt niż w przypadku balsamu. Jednym z nowszych patentów na szybką opaleniznę są chusteczki samoopalające. To jednorazowe chustki nasączone samoopalaczem, który równo wcieramy w ciało. Z pewnością jest to rozwiązanie, które sprawdzi się w nagłej potrzebie. Mgiełki opalające zdobyły serca klientek ze względu na sposób rozprowadzania – mgiełka delikatnie i równomiernie rozkłada się na skórze, a do tego cechuje ją niezbyt intensywny, naturalny odcień opalenizny. 

Wszelkie środki chemiczne stosowane do opalania skóry są warte uwagi nie tylko ze względu na ich natychmiastowe działanie. Przede wszystkim nie narażają skóry na promieniowanie UV, które grozi nam zarówno w solarium, jak i na plaży. Warto przemyśleć, czy piękna opalenizna jest warta utraty zdrowia, zwłaszcza, gdy rynek kosmetyczny oferuje tak wiele zróżnicowanych, alternatywnych rozwiązań.